Choroby cywilizacyjne

Choroby cywilizacyjne

Przyszło nam żyć w czasach trudnych - chociaż to chyba niezbyt dobre określenie, bo w zasadzie każda epoka niesie ze sobą różne trudności do pokonania - ale na pewno są to czasy dziwne... Z jednej strony nauka i medycyna są tak wysoko rozwinięte, że potrafią poradzić sobie z chorobami, które jeszcze 100 lat temu były śmiertelne, a z drugiej strony, sposób życia i warunki jakie sobie stworzyliśmy, wywołują nowe, niemożliwe lub bardzo trudne do wyleczenia choroby, tak zwane choroby cywilizacyjne. Ich źródła należy upatrywać w negatywnych skutkach wysoko rozwiniętej cywilizacji, za co w 100% odpowiedzialny jest człowiek. Do chorób o podłożu cywilizacyjnym należą przede wszystkim choroby serca i układu krążenia, nowotwory, cukrzyca, alergie, czy osteoporoza. Polska zajmuje niechlubne, wysokie miejsce pod względem umieralności spowodowanej chorobami serca, szacuje się, że co drugi Polak umiera na jedną z chorób serca i układu krążenia.
Jacy są więc główni sprzymierzeńcy chorób cywilizacyjnych i czy możemy w jakiś sposób im zapobiegać? Oczywiście, że możemy, a przynajmniej powinniśmy się starać, gdyż znacznie obniża to ryzyko zachorowania. Przede wszystkim szkodzą nam: siedzący tryb życia, inaczej brak ruchu, brak wysiłku fizycznego, zła dieta, jedzenie wysoko przetworzonej żywności, a także palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, oraz towarzyszący nam coraz częściej stres. W Polsce brakuje też niestety odpowiedniego sprzętu medycznego do wczesnej diagnostyki chorób, co pozwoliłoby na wykrywanie ich we wczesnym stadium, co z kolei pozwala na szybkie i skuteczne leczenie. Wielu z nas woli jednak omijać gabinety lekarskie szerokim łukiem, bywa, że lekceważymy objawy choroby, a do szpitala trafiamy w ostatecznym stadium choroby, kiedy leczenie jest już nieskuteczne... Dbajmy o siebie, dbajmy nie tylko o urodę, ale przede wszystkim o zdrowie!